Jedzenie

Nolio

Cóż za niespodzianka, kiedy dziś rano usiadłam do opisania dla Was naszej ostatniej wizyty w Nolio i na stronie restauracji na Facebooku przeczytałam informację o nowym menu dla dzieci. Tym chętniej wzięłam się do pracy – szczegóły znajdziecie poniżej.

www: Nolio.

Nolio to jedno z niewielu miejsc z tak pyszną, oryginalną, neapolitańską pizzą. Od pierwszej wizyty, niedługo po powrocie z naszych włoskich wakacji, byłam pewna, że będę tam często wracać. Odwiedzałam restaurację także w ciąży i potwierdzam, że w menu każdy znajdzie coś dla siebie a i obsługa jest otwarta na zmiany, sprawdzenie czy dany ser jest pasteryzowany itp.
We wnętrzu królują czerń i drewno, to z pozoru surowe połączenie, w efekcie jest jednak całkiem przytulne i tworzy dobre otoczenie do długich, spokojnych posiłków.

Restauracja ta słynie z doboru oryginalnych produktów używanych do przygotowania dań. Zasada prosta i po stokroć włoska – to składniki stanowią smak! I to one potrafią z kilkuskładnikowej pizzy uczynić arcydzieło. Nolio postawiło więc na produkty importowane prosto z Włoch, takie jak mozzarella di bufala Campana DOP,  pomidory San Marzano DOP, Pecorino Romano DOP czy sycylijskie pistacje z Bronte DOP.

Nolio

Podczas rezerwacji, jak zwykle poprosiliśmy o miejsce wygodne dla rodziny z wózkiem dziecięcym i z dala od przeciągu – na miejscu czekał na nas stolik w sali sąsiadującej z częścią ogrodową. Stoliki ustawione są tam w taki sposób, aby było między nimi swobodne przejście – idealnie zmieścił się tam więc nasz wózek.

Zaczęliśmy tym razem grzecznie od przystawki i zupy. Bardzo smaczny krem z pomidorów z mozzarellą di bufala oraz polecony przez Panią kelnerkę kozi ser zawinięty w speck z miodem akacjowym i grissini z ciasta pizzowego – fantastyczne połączenie! Według mnie proporcja sera do szynki mogłaby być nieco inna, bo wyraźny smak szynki został lekko przyćmiony serem, ale nadal było bardzo smacznie.

Kozi ser, speck i miód akacjowy

W Nolio zazwyczaj wygrywa dla mnie pizza i nie inaczej było i tym razem. Na stół trafiła więc Capricciosa z moimi ukochanymi karczochami oraz Salami e cipolla z czerwoną cebulą z Tropei i oliwkami. Obie nam bardzo smakowały, a dodatek podsmażanych na maśle pieczarek wspaniale wzbogacił smak mojej pizzy, która już po karczochach spodziewałam się, że będzie rewelacyjna!

Pizza Capriccioosa

Naszej radości dopełniły desery: tiramisù pistacjowe i sernik z ricottą di bufala i białą czekoladą. Nie umiem powiedzieć, który smakował nam bardziej. Sernik wspaniały, delikatny, wreszcie czuć było w serniku ser a nie sam cukier – ogromnie dziękuję za tę przyjemność! Dzięki miłości do pistacji i poleceniu Pani kelnerki spróbowaliśmy także puszystego tiramisù o intensywnym, pistacjowym smaku. Jednym słowem, jedzenie w Nolio jest wprost przepyszne!

Sernik
Tiramisù pistacjowe

Pora na kilka słów o obsłudze, która jak podczas każdej naszej wizyty bardzo miła, profesjonalna, a tym razem wiemy już też, że bardzo przyjazna Maluchom. W lokalu dostępne są krzesełka dla dzieci do stołu, latem otwiera się część ogrodowa, którą doceniają zarówno Duzi jak i Mali.
Jeśli chodzi o kącik dla dzieci, aby ulżyć nudzie, to jako takiego osobnego miejsca nie ma… ale i w tej kwestii restauracja jest przygotowana. Otóż menu dla dzieci jest formą kolorowanki, która pozwoli na pewno rozwijać fantazję dzieci. Samo menu, od tego tygodnia nowa odsłona, proponuje dzieciom proste ale oryginalne smaki. Osobiście uważam za wspaniały pomysł, aby od najmłodszych lat rozwijać u dzieci ciekawość nowych smaków, pozwalać próbować, poznawać i wypracowywać gust i smak.

W drodze do łazienki niestety należy pokonać schody, ale tak, jak wspominałam już wcześniej przy opisie innych miejsc – to już kwestia architektoniczna i trudna do ominięcia w większości restauracji. W kwestii przewijaka jednak Nolio ustanowiło nową jakość (choć sam przewijak czysty acz zwyczajny) – z racji, że toaleta jest koedukacyjna, jest to pierwsze odwiedzone przez nas miejsce, w którym Tatowie mogą przewijać dziecko bez konieczności korzystania z damskiej toalety. We wszystkich miejscach, w których zachowany jest podział na damską i męską toaletę przewijak powinien znajdować się także w męskiej. Dziękujemy i gratulujemy!

Podsumowując, Nolio jest miejscem bardzo przyjaznym dla Mam (i Tatusiów), zarówno pod względem menu, jak i warunków lokalowych, zarówno w ciąży, jak i z dziećmi. Atmosfera, czyli ludzie, również sprzyja rodzinnym wizytom, gdzie nikt nie czuje się skrępowany, że dziecko też człowiek i czasem grymasi.

Jednym słowem, gorąco polecam!

Jak tam trafić:

[mappress mapid=”11″]




Bądź na bieżąco lub podziel się tym wpisem:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *